Endo
Wśród przyczyn problemów z poczęciem dziecka jest wciąż obco brzmiąca dla większości osób choroba kobiet - ENDOMETRIOZA. Endo to jej potocznie używana, „oswojona” nazwa. Bo czyż nie łatwiej przejść przez życie z endo niż z endometriozą?
Endometrioza, zwana też gruczolistością śródmaciczną zewnętrzną, to choroba, w której śluzówka jamy macicy jest obecna poza jamą macicy. Powstają wówczas tak zwane „zrosty”. Częstość występowania endometriozy jest oceniana na 7-10% populacji kobiecej i nierzadko nie jest nawet zdiagnozowana, ponieważ wciąż nie wiadomo o niej wszystkiego.
Gdy więc kobieta zaobserwuje następujące symptomy:
- obfite, długie i bolesne miesiączki
- bóle w dole brzucha
- plamienia między miesiączkami
- ból podczas stosunków
- ból podczas wypróżnień lub oddawania moczu
- krew w kale lub moczu a przede wszystkim
- niemożność zajścia w ciążę.
Warto zrobić badania właśnie pod kątem endometriozy.
Jednakże endometrioza jest podstępną chorobą i nie zawsze towarzyszą jej dolegliwości. Bywa, że zmiany chorobowe są tylko powierzchniowe i lekarz może je zobaczyć na przykład przy zabiegu chirurgicznym. Dlatego też choroba ta w wielu przypadkach jest uciążliwa, ale można z nią żyć. Prawdziwy problem pojawia się, gdy kobieta chce mieć dzieci. Przerażające dla młodych kobiet skutki endometriozy nie oznaczają jednak, że każda kobieta z tą chorobą jest bezpłodna. Wiele z nich, tak jak ja, ma to szczęście zostać matką.
Tekst, który możecie ściągnąć w pliku "Endo - wytańczyć zdrowie", jest moją prywatną historią o drodze, którą podążałam przez blisko 2 lata. Wiem, że takich historii jest dużo więcej. Niektóre są dłuższe, może jeszcze bardziej okupione łzami i stresem - każda jest wyjątkowa. Wśród bohaterek tych historii jest wiele zdezorientowanych kobiet, które są dopiero na początku tej drogi i zadają sobie mnóstwo pytań. Ja poznałam już odpowiedzi na wiele z nich i tym chcę się z nimi podzielić. Dlatego w poniższych rozdziałach można znaleźć informacje o endo zarówno od strony medycznej jak i emocjonalnej. Teraz, gdy ktoś się mnie spyta, co najbardziej pamiętam z tego okresu odpowiem – taniec. To on wyzwolił we mnie siłę do walki z chorobą i wiarę, że mimo wszystko warto realizować marzenia. Paradoksalnie z drugiej strony, to chyba dzięki chorobie tak konsekwentnie realizowałam marzenia, a dziś mogę o nich pisać.
Moja historia ma szczęśliwe zakończenie, którego życzę każdej kobiecie wychodzącej z gabinetu ginekologa z diagnozą „gruczolistość śródmaciczna”. Niejednokrotnie strach przed nieznanym ma wielkie oczy (mój miał oczy wielkości pomarańczy), ale łatwiej wstaje się rano z łóżka wiedząc, że nie jesteśmy same z danym problemem.
Wszystkie zapisy (w formie pamiętnika) przelewałam na papier na bieżąco, leżąc w szpitalu lub w innych trudnych dla mnie momentach. Zapisywanie myśli i emocji pozwalało mi niejednokrotnie znaleźć spokój i właściwe podejście do sytuacji. Pozostałe słowa spisane już w formie wspomnień okazały się dla mnie świetną okazją do refleksji. Mam głęboką nadzieję, że w tych osobistych wyznaniach również czytelnik odnajdzie, chociaż odrobinę informacji dla siebie.
Katarzyna Pakalnicka-Prychitko
Komentarze | dodaj komentarz »
Porady eskperta
Przerwa w braniu tabletek
Nie dłużej niż 7 dni
Pęknięta prezerwatywa
7 dni przed miesiączką
Zapytaj eskperta
Masz pytanie związane z tematyką naszego portalu? Zadaj je naszemu ekspertowi.
Koniecznie przeczytaj
Jak go rozweselić?
15 sprawdzonych metod jak możesz poprawić swojemu mężczyźnie nastrój
Ciekawostki
Czy wiesz, że...
Szansa na poczęcie w czasie jednego cyklu to 40%. Dlatego starania o ciążę czasem trwają dość długo.
Przewodnik
Kobieta powinna znać swój organizm, jak działa i czym się to objawia. Przede wszystkim powinnaś znać swój cykl.


